W nocy z 14 na 15 stycznia 2010 r. w domu jednorodzinnym przy ul. Nowowiejskiej w Kaźmierzu wybuchł pożar. Spaleniu uległo poddasze, jednak większą część mienia uratowano. Podczas akcji, jak to niestety bywa zalaniu uległa dolna część mieszkania. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Udział w akcji gaszenia brały jednostki: dwa zastępy PSP Szamotuły, dwa OSP Kaźmierz i jeden OSP Sokolniki Małe, a także policja i pogotowie ratunkowe.
Dnia 9.01.2010 r. strażacy mieli pełne ręce pracy. Od wczesnych godzin rannych walczyli ze skutkami nagłego ataku zimy. Leżący śnieg na drogach utrudniał ruch. Zima dała się we znaki najbardziej na drodze powiatowej Kaźmierz -Tarnowo Podgórne. Utknęło tam około 30 aut osobowych oraz dwa autobusy komunikacji podmiejskiej. Następną ciężko przejezdną okazała się droga łącząca Kaźmierz-Sokolniki Wielkie. Obyło się bez poszkodowanych. W celu zapewnienia przejazdu przez naszą gminę, po spotkaniu prezesa OSP z władzami gminy ustalono dwuzmianową pracę w nocy. Zmianę ustalono na godz. 2.00.
Dyspozytor PSP Szamotuły zadysponował ochotników z Kaźmierz do przewróconego busa na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Rumianek. Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że samochód ten znajduje się tam już od kilku godzin. Miejmy nadzieję, że zgłaszający to zdarzenie zrobił to w dobrej wierze, a nie był to głupi wybryk, gdyż każdy przejeżdżający obok takiej sytuacji, nie wie kiedy ona wystąpiła. Udział w akcji brały dwa zastępy OSP Kaźmierz.
Ile kosztować może chwila nieuwagi i chwilowy brak wyobraźni, przekonali się dzisiaj w południe mieszkańcy jednego z budynków mieszkalnych w Kaźmierzu. Powodem ich zmartwienia pozostała zniszczona elewacja budynku, na której zniszczenie złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze na próg domu wystawiono popiół, który jeszcze gorący wsypano do plastikowego wiaderka. Wiaderko postawione zostało na gumowej wycieraczce przed domem i to wystarczyło, aby od wysokiej temperatury zaczęła wytapiać się styropianowa elewacja budynku. Na szczęście dzięki kaźmierskim strażakom w porę zażegnano niebezpieczeństwo. Warto tutaj dodać ku przestrodze dla innych, iż popiół, który z pozoru wygląda jak szara masa, wewnątrz kryje jeszcze niebezpieczne rozżarzone pozostałości materiału opałowego. Niedopuszczalne jest zatem używanie do transportu popiołu naczyń z tworzyw sztucznych, które pod wpływem temperatury topią się. Topiący się plastik może być również zagrożeniem dla człowieka z powodu toksycznych oparów. Okres wzmożonego ogrzewania mieszkań zawsze obfituje w tragiczne doniesienia, spowodowane nienależytym obchodzeniem się z urządzeniami grzewczymi. Bądźmy zawsze czujni, zwracajmy częściej uwagę na piece i elektryczne grzejniki, by nie stać się ich ofiarami.
W dniu 4 stycznie 2010 r. w godzinach wieczornych strażacy z Kaźmierza zostali zadysponowani do kolizji drogowej w miejscowości Brzezno. Na drodze powiatowej zderzyły się dwa auta osobowe, Toyota Avensis i Opel Astra, na szczęście nikt nie ucierpiał. Udział w akcji brały jednostki PSP Szamotuły, OSP Tarnowo Podgórne i OSP Kaźmierz. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca kolizji oraz kierowaniu ruchem i rozłączeniem akumulatorów w pojazdach.
W nocy z 23 na 24 grudnia 2009 r. nasi druhowie zostali wezwani do pomocy Zakładowi Usług Komunalnych przy wypompowaniu wody z zalanej piwnicy w miejscowości Chlewiska.




