Utrzymujące się przez dłuższy czas niskie temperatury oraz gruba warstwa śniegu, w wielu przypadkach staje się poważnym zagrożeniem i to nie tylko dla ludzi. W przypadku wodnych zbiorników tzw. zamkniętych, czyli jeziorach i stawach, lód grubości kilkunastu, a niekiedy nawet kilkudziesięciu centymetrów to poważny problem dla gospodarki rybackiej. Niewłaściwa, zbyt wolna fotosynteza sprawia, że w wodzie zaczyna brakować tlenu i powstaje tak zwana przyducha zimowa. Niedobór tlenu powoduje zamieranie wszelkich organizmów w wodzie, w następstwie czego dochodzi do masowego śnięcia ryb. Aby zapobiec tego typu zdarzeniu, członkowie Gminnego Koła Wędkarskiego w Kaźmierzu wraz z druhami kaźmierskiej OSP udali się dzisiaj nad stawy PZW w celu wycięcia kilku przerębli w lodowej tafli. Dzięki takim działaniom jest szansa na to, że żyjące w wodzie organizmy przetrwają tegoroczną bardzo srogą zimę.
Dnia 3 lutego 2010 r. o godz.12.30. Strażacy zostali wezwani do wypadku, który wydarzył się w miejscowości Chełmno. Dwa auta Fiat Cinquecento i bus Peugeot zderzyły się, w wyniku czego jedną osobę w ciężkim stanie zabrano helikopterem do szpitala. Działania strażaków polegały na przygotowaniu poszkodowanej do przekazania pogotowiu lotniczemu oraz na odłączeniu akumulatorów. Udział w akcji brały: jeden zastęp PSP Szamotuły, jeden OSP Pniewy i jeden OSP Kaźmierz.
Zima najwyraźniej nie odpuszcza, a co gorsza kolejne opady śniegu powodują, że mamy coraz więcej próśb o pomoc w usuwaniu zalegającego śniegu z dachów. W dniu dzisiejszym druhowie naszej jednostki wraz z kolegami z Chlewisk pracowali intensywnie na dachach kaplicy i szkoły w Gaju Wielkim oraz na budynku przychodni leczniczo-diagnostycznej w Kaźmierzu.
Ciągle padający śnieg zalega na dachach budynków i staje się poważnym zagrożeniem. W dniu dzisiejszym na prośbę dyrektora Gminnego Zespołu Oświatowego, Janusza Stróżyka nasi druhowie wspierani przez kolegów z Chlewisk, brali udział w usuwaniu śniegu z dachu kaźmierskiego gimnazjum.
28 i 30 stycznia 2010, to kolejne już w tym roku dni zmagań ze skutkami zimy. Od wczesnych godzin porannych, druhowie kaźmierskiej straży dzielnie walczyli ze skutkami zawiei śnieżnej. Wysokie zaspy na drogach utrudniały jazdę wszystkim pojazdom, małym i dużym. Ponownie najmniej przejezdną była droga prowadząca z Kaźmierza do Poznania (odcinek Kaźmierz-Góra). Sypiący śnieg oraz zmęczenie utrudniające działania nie przeszkodziły strażakom w niesieniu pomocy innym.
W dniu 18 stycznia 2010 r. rozlegający się odgłos syreny strażackiej wezwał naszych druhów do kolizji na drodze łączącej Piersko z Pólkiem. Dwa auta osobowe zderzyły się, uszkadzając tylko przody samochodów. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Przybyła na miejsce zdarzenia jednostka OSP Kaźmierz zabezpieczyła miejsce akcji, rozłączyła akumulatory oraz posypała drogę sorbentem.




