W czwartek 11 grudnia 2025 r., w miejscowości Kiączyn doszło do groźnego pożaru garażu przylegającego bezpośrednio do budynku mieszkalnego. Szybka interwencja wielu zastępów straży pożarnej zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia na część mieszkalną, jednak jedna osoba wymagała hospitalizacji. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych w godzinach wieczornych. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że ogień objął już w całości garaż, w którym znajdował się samochód osobowy. Istniało realne zagrożenie, że pożar przeniesie się na resztę budynku mieszkalnego. W związku z potencjalnym zagrożeniem, dyżurny Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach zadysponował na miejsce znaczne siły i środki. W akcji gaśniczej udział wzięły: Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza (JRG) Szamotuły, OSP Bytyń, OSP Chlewiska, OSP Kaźmierz oraz OSP Szamotuły z podnośnikiem hydraulicznym. Na miejscu zdarzenia obecne były również patrol Policji, oraz Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM). Ratownicy medyczni przebadali na miejscu jedną osobę poszkodowaną, która następnie została przetransportowana do szpitala w celu dalszej diagnostyki. Dzięki skoordynowanym działaniom strażaków pożar został szybko opanowany, a budynek mieszkalny ocalał, choć straty materialne w samym garażu są znaczne. Przyczyny i dokładne okoliczności wybuchu pożaru wyjaśnia obecnie Policja.
We wtorek 9 grudnia 2025 r., w miejscowości Kaźmierz doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch samochodów osobowych. Zdarzenie miało charakter niegroźny – nikt z uczestników nie został poszkodowany. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano służby ratownicze. W akcji udział wzięła jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z Kaźmierza oraz patrol Policji. Po zakończeniu czynności prowadzonych przez służby, ruch na drodze został przywrócony.
W piątek 5 grudnia 2025 r., w godzinach porannych doszło do dwóch zdarzeń na terenie gminy Kaźmierz, angażując znaczne siły służb ratunkowych. Pierwsze zdarzenie miało miejsce na drodze Gaj Wielki - Grzebienisko. Doszło tam do wypadku z udziałem auta osobowego. Kierująca pojazdem została przebadana przez ZRM, a następnie przetransportowana do szpitala. W akcji udziała brały jednostki OSP z Gaju Wielkiego, Grzebieniska i Kaźmierza, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i Policja. W trakcie działań przy wypadku, strażacy z Kaźmierza zostali przedysponowani do kolejnego zdarzenia - pożaru naczepy na DK 92 w miejscowości Gaj Wielki. W gaszeniu pożaru uczestniczyły liczne jednostki: JRG Szamotuły, OSP z Bytynia, Ceradza Kościelnego, Kaźmierza i Tarnowa Podgórnego. Oba zdarzenia spowodowały utrudnienia w ruchu drogowym i wymagały skoordynowanej akcji wielu Jednostek Straży Pożarnej, Policji oraz Zespołu Ratownictwa Medycznego.
W czwartek 4 grudnia 2025 r., około godziny 20:10, doszło do tragicznego wypadku przy pracy w miejscowości Gorszewice (gm. Kaźmierz). Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. W akcji uczestniczyły zastępy JRG Szamotuły, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Gorszewic, Kaźmierza i Sokolnik Małych. Pracownik jednej z lokalnych firm nie przeżył. Oprócz strażaków i Zespołu Ratownictwa Medycznego na miejscu obecna była także Policja, Technik Kryminalistyki oraz Prokurator.
W czwartek 4 grudnia 2025 r., około godziny 8:15 doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym w miejscowości Piersko (gm. Kaźmierz). Na miejscu działały JRG Szamotuły i OSP Kaźmierz. Pożary sadzy są częstym zagrożeniem w sezonie grzewczym. Użycie przez strażaków proszku gaśniczego jest jedną z często stosowanych metod w takich przypadkach, ponieważ skutecznie tłumi ogień.
W czwartek, 27 listopada 2025 r. w godzinach porannych jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Chlewisk i Kaźmierza zostały zadysponowane do miejscowości Chlewiska, gdzie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Na skutek trudnych warunków i śliskiej nawierzchni, autobus zjechał z drogi i utknął w przydrożnym rowie. Strażacy zabezpieczyli teren i ewakuowali kierowcę, który nie odniósł obrażeń, ale miał problem z samodzielnym opuszczeniem pojazdu. Jednostki obecne na miejscu zabezpieczały teren do momentu przybycia specjalistycznej pomocy drogowej. Pomoc zaoferowało również przedsiębiorstwo rolne z Chlewisk, które użyczyło sprzętu. Na miejscu był także patrol Policji.




